poniedziałek, 9 listopada 2015

Neon coat


Cześć wszystkim. Dziś krótko, odnośnie całego zestawu - dobry na randkę, jakąś uroczystość, osobiście miałam go na weselu, oczywiście ze szpilkami i dodatkiem w postaci kolii, żeby nie było za nudno ;-). Co do sukienki, jest prześliczna, jak tylko zobaczyłam ją na stronie, mając w głowie że szukam czegoś na wesele, od razu wpadła mi w oko. Sukienka jest na tyle uniwersalna, że będzie pasować na prawdę do wielu stylizacji więc polecam, zaglądajcie do mojego ulubionego sklepu (link podany na samym dole)! Zostawiam Was ze zdjęciami, czekam na opinie. 

Czy dobrym pomysłem jest przedstawienie kilku moich propozycji odnośnie kreacji sylwestrowych? Bardzo bardzo proszę o odpowiedzi w komentarzach :-)  










Sukienka - Monashe | Płaszcz- Mosquito | Kozaki - Deezee | Torebka - Mohito

13 komentarzy:

  1. Genialny zestaw! Ten płaszczyk to istna torpeda! :)
    ps. polubiłam Twój FB ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Ślicznie wyglądasz!
    Płaszczyk -boski ! ( kolor,krój )

    Pozdrawiam; *

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Kolor płaszcza porażający! Ale oczywiście porażający pozytywnie :) Pięknie współgra z czernią!
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Super te kozaczki i ten płaszczyk <3 Zdjęcia cudowne :)

    http://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz megaa :)
    Cudny płaszczyk.
    http://carolainastyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna sukienka i jeszcze piękniejszy płaszczyk - zakochałam się w nim ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Pasuje Ci ta stylizacja! Gdyby nie ten płaszcz nie byłaby juz taka sama! On dodaje uroku!
    http://written-by-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ale słodki różowiutki płaszczyk ! :D
    świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zakochałam się w płaszczu! jest PRZECUDOWNY!! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, ten płaszcz jest naprawdę świetny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny płaszczyk! <3
    Zapraszam do mnie :) może obs?
    http://locastrica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Zarówno te pozytywne jak i te negatywne czegoś mnie uczą.